niedziela, 10 marca 2013

Priscilla Presley & Lana del Rey


Dzisiaj chciałabym Państwu przedstawić kompilacje dwóch pięknych dziewczyn, bardzo podobnych do siebie. Od razu można zauważać jak jedna czerpie od drugiej.
Powrót lat 60 i 70 jest bardzo zauważalny w muzyce i klipach. Modne są piosenki spokojniejsze, bardziej nastrojowe, z delikatną melodią, nienachalne.
Teledyski są stylizowane na stare, taśma na której są zarejestrowane wydaje się zdarta, jak w filmie „Cudowne lata” kiedy się zaczynał. Światło nie jest jasne, a często przyciemnione, popołudniowe, skąpane w odcieniach pomarańczy. Bardzo to pięknie wygląda. Dziewczyny są wreszcie bardziej dziewczęce, w sukienkach i kolorowych spódniczkach, z długimi włosami i kocimi oczami. Jak się je ogląda, to człowiek po prostu tęskni.
Chciałabym zwrócić uwagę, co prawda leciutko odbiegając od tematu, na tegoroczne Oscary. Film Bena Affleca „Operacja Argo”, również jest nakręcony w sposób naśladujący filmy z lat 70. Nie chodzi mi o fabułę czy stylizacje aktorów, ale sam sposób filmowania. Jest on specjalnie zmontowany na lata 70.
Kolejną przypominajką pięknych lat 60 i 70 jest reklama piwa z południa Polski (sic!), które obecnie jest emitowana w TV. Widać tam piękną młodzież na prywatce w mieszkaniu. W tle słychać dobrą muzykę i widać lodówkę w kształcie ogórka…No i jest piękne światło…
Ale odbiegłam od pięknych dam.
Powinnam zacząć do starszej, według pierwszeństwa, ale zacznę od młodszej.
Popatrzmy na zdolną Lane del Rey, w jej sztandarowej piosence „Summertime sadness” z ostatniego albumu:” Born to die."
                                                                            
                                                                                      
                                                                                                żródło filmu
Wdzięczna piosenka, wdzięcząca się Lana o pięknych, długich włosach i zalotnym, trochę smutnym spojrzeniu. Przypomina bardzo Priscille Presley, jedyną i ukochaną małżonkę Elvisa Presleya, który z kolei jest moją wielka miłością. I jeśli Elvis żyje, to na pewno w moim sercu.
Jestem przekonana, że inspiracją dla Lany była właśnie Priscilla. Z początku nosiła kruczoczarne włosy, ale już po urodzeniu córeczki, zmieniła kolor na brązowy i to właśnie w tej stylizacji są tak do siebie podobne. Popatrzmy…





Zadarte noski, wydatne usta, długie włosy. Lana z pewnością jest wyższa i bardziej smukła, ale Priscilla jakże czarująca. Błyskiem swoich oczu mogłaby obdzielić tuzin dziewcząt!
Widzicie podobieństwo?
Eh!… Elivs tak naprawdę nie pozbierał się po rozwodzie. Oczywiście miał on swoje grzeszki na sumieniu, ale kiedy to Priscilla się zakochała i zdradziła go z  jego trenerem karate, szybko nastąpił koniec. Elvis żył jeszcze tylko niecałe 5 lat po rozstaniu z Priscillą. Jakże się zmienił fizycznie…
Niemniej byli piękną parą, i bardzo w sobie zakochaną, co widać gołym okiem na tym i innych filmikach.
A przymiotnik „piękne” jest najczęściej używanym w tym wpisieJ.

2 komentarze:

trolldora pisze...

faktycznie, ciekawe :)

Laura Bellini pisze...

Są do siebie podobne.Na innych filmikach, np. utworzonych przez fanów Elvisa, ze zdjęc- widac to jeszcze bardziej.Kiedy Priscilla ma długasne, brazowe włosy. Jedna przypomina drugą. A która ładniejsza? To juz indywidualna ocena.Każda ma masę wdzięku.