piątek, 3 maja 2013

Górecki, moje górecki kochane...


     Mamy ciepły majowy deszcz i całkowite zachmurzenie nieba. Ziemia paruje, a bujna zieleń aż tryska soczystością. Wszystko rośnie.

A jeszcze tak niedawno, w końcówce kwietnia mieliśmy wybuch lata po zimie.Tak się składa, że w tych pięknych okolicznościach przyrody, zostałam wysłana na delegację w bardzo piękne miejsce...

Oto kilka zdjęć z Międzybrodzia Żywieckiego na początek maja.
                                        
                                                                       




Góra Żar z dołu.



                                                                            

 
Na zielonym lotnisku.

                                                                         
                               Widok ze szczytu.
                                                             

Z dugiej strony Góry wolność...
 

Powoli zapada zmierzch.
 

I słońce się chowa za góry.


A po drugiej stronie, od wschodu wysoko na niebie księżyc się bieli.
 


                                                     Taki piękny.






2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Hi there, just became aware of your blog through Google,
and found that it is really informative. I'm gonna watch out for brussels. I'll appreciate if you
continue this in future. Lots of people
will be benefited from your writing. Cheers!



Feel free to visit my page - gabinet stomatologii

Laura Bellini pisze...

Welcom to my blog. Thank You for your comment. It would be nice if people did benefit from my writing.Cheers.